czerwca 12, 2017

Reksio. Gwarancja radosnej teleportacji w przeszłość.

Jakiś czas temu na Facebook'u prosiłam Was o podanie tytułów książek, które chętnie czytacie swoim czterolatkom. Bartosz "wyrósł" już z krótkich opowiadań o Strażaku Samie i Psim Patrolu. Zaczynamy nowy etap. 

Jedna z naszych koleżanek poleciła nam "Reksia". Już jakiś czas temu widziałam pojawiające się jego pozytywne opinie, ale nie byłam przekonana ze względu na gust naszego Małego czytelnika. 
Dostaliśmy bon do empiku i tylko dlatego mogliśmy ją kupić, bo cena niestety jest wysoka (42 zł). 

Pierwsze spotkanie z książką. Duża. Ciężka. Dużo opowiadań. Piękne, bajkowe ilustracje. 



Moje obawy powoli rozpływały się w nicości. 
Zaczęliśmy czytać w piątek wieczorem, jak zawsze na dobranoc. Bartkowi tak się spodobały historyjki, że mimo ich zacnej długości (4-6 stron), zawsze prosi o więcej :) 




Reksio to mały, mądry kundelek, który każdemu służy pomocą. Jego przygody znają chyba wszyscy, wszak skończył już 50 lat i właśnie z tej okazji została wydana ta książka. 
Historyjki są i zabawne i pouczające. Każdy, mały czytelnik znajdzie coś dla siebie i zadowoli swój gust. Pomysłowość Reksia zachwyca i zachęca do naśladowania. Bardzo mi się podoba przystępny język, bez zbędnych wulgaryzmów. Jesteśmy zachwyceni i przerażeni.




Bo mimo, że stron mamy aż 266, to kiedyś nadejdzie koniec i co my wtedy będziemy czytać? :)



POLECAMY "Wielką Księgę Przygód Reksia" Wydawnictwa Papilon! 




5 komentarzy:

Zwykła Matka pisze...

Uwielbiamy Reksia :) Towarzyszy nam w domu od dawna :)

Siostry Dają Radę pisze...

Reksio to ponadczasowa bajka. Moja córka uwielbia Reksia A i ja lubiłam tą bajkę.

Monika Flok pisze...

Bajka mojego dzieciństwa💓

Żyć nie umierać pisze...

Czytaliśmy Reksia chyba ze 2 lata temu, chłopcy kilka razy mieli wypożyczone z biblioteki.

Maluch w Domu pisze...

Reksio to była autentycznie moja ulubiona bajka w dzieciństwie razem ze smerfami.

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger