maja 24, 2017

Skarbnica zagadek dla dzieci {część II - geografia, zawody, bajki, czas}

Część pierwszą znajdziecie TUTAJ 




KRAKÓW
W dawnej stolicy, od wieków wielu
Wisła obmywa stopy Wawelu.

Jak ma na imię dawna stolica,
przez którą płynie błękitna Wisła?

POLSKA
Pytanie nietrudne, to każdy z was przyzna.
Jak się nazywa nasza Ojczyzna?

POZNAŃ
Co to za miasto, w którym, kiedy hejnał grają
na Ratuszu koziołki fikają?

ORZEŁ
W państwowym godle umieszczony –
głowa stworzona do korony.

Białopióry ptak,
naszej Polski znak.

Wzbija się wysoko w górę,
mówi, że jest ptaków królem.

W górach mieszka wielki ptak,
to jest Polski naszej znak.
Zobaczysz go kiedyś może.
To jest... .

WAWEL
Stoi w Krakowie na wzgórza szczycie.
Wisła kołysze jego odbicie.

WARSZAWA
Co to za miasto, w którym chmury
zawadzają o Pałac Kultury?

WARTA
Pewien chłopiec w Poznaniu miewał
dziwne pomysły – raz chciał piłkę wyrzucić,
prosto z domu do Wisły.
Kiedy trochę pomyślał,
zmienił szybko swe zdanie.
Lecz dlaczego to zrobił? – to już dla was pytanie.

WISŁA
Spod góry Baraniej wytrysła,
płynie przez Kraków, to ... .

Szeroko płynie po naszej krainie.
Pozdrawia Kraków i Warszawę w biegu.
Z Karpat szybko na dół zbiega,
pod Warszawą płynie
i przez Toruń mknie do Gdańska,
aż w Bałtyku zginie.

AKTOR
Choć to nie rolnik, lecz rolę ma.
Często w teatrze lub w filmie gra.

APTEKARKA, APTEKARZ
Pani w białym stroju sprzedaje nam z półek
buteleczki, tubki, torebki pigułek.

Kto w białym fartuchu przez dzień cały czeka,
czy ktoś go poprosi o sprzedanie lekarstw.

BIBLIOTEKARZ
Kto ma na półkach książek bez liku?
I dba o książki i czytelników? 


GÓRNIK
To oni, w głębi ziemi, czarne zwalają bryły,
żeby we wszystkich oknach jasne się światła paliły.

Ciężko pracuje, słońca nie widzi,
czarny jest cały, lecz się nie wstydzi.
Gdy smacznie śpimy, pod ziemią znika,
wszyscy szanują pracę ... .

Zjeżdża co dzień pod ziemię,
gdzie najciemniej, najgłębiej.
Czarny węgiel tam drzemie,
on obudzi ten węgiel.

Tak w dzień, jak i w nocy pracuje pod ziemią.
Dobywa bogactwa co w głębi jej drzemią.

Pracuje głęboko, pod czarnym sufitem.
Ludzie palą skarby przez niego zdobyte.

KOMINIARZ
Na ramieniu miotły, sznury,
na świat cały patrzy z góry.
Mył się wprawdzie, lecz od rana,
twarz sadzami umazana.

Nie jest kotem, a bez strachu
po spadzistym chodzi dachu.
Czarne ręce ma i twarz
i ty go na pewno znasz.

Nosi czarne ubranie,
sadze brudzą mu ręce.
Ludzie mówią czasami,
że przynosi im szczęście.

Czarna bluza, spodnie – więcej:
usmolona twarz i ręce.
Nawet czapka czarna też.
Kto to jest – czy wiesz?

KOMPOZYTOR
Pisze muzykę do przedstawienia.

KRAWIEC, KRAWCOWA
Mam dwie, dzielne pomocnice,
cienką igłę i nożyce.
One kroją, ona zszywa.
Powiedz, jak ja się nazywam.

Kto tnie materiały, aby z części małych
zrobić całą bluzkę lub garnitur cały.

Przy maszynie igłą cienką,
wnet uszyje suknię piękną.

Choć w jej nazwie „kra”, nie o wodę dba.
To od niej dostaniesz, pościel i ubranie.

Czy nazwać potraficie
ludzi zajętych szyciem?

LEKARZ, LEKARKA
Jaka przychodzi wróżka
do chorych dzieci w łóżkach?
Co wróżka zapisze, połkniesz,
nawet, gdy gorzkie okropnie.

Tak w dzień, jak i w nocy pracuje w szpitalu.
Chorym udziela pomocy, by bólu nie odczuwali.

Leczy wszystkich i mnie także.
Chorym leki przepisuje.
Słowem także im pomaga
i na duchu podtrzymuje.

LISTONOSZ
Małą trąbkę ma na czapce.
Czy na mrozie, czy też skwarze
nosi wieści i nowinki,
ale nie jest on plotkarzem.

Chodzi z dużą torbą
i z tego jest znany,
że roznosi listy,
paczki, telegramy.

Z pełniutką listów torbą skórzaną
przychodzi do nas codziennie rano.

Roznosi listy, telegramy.
Wszyscy go lubimy i chętnie witamy.

LOTNIK
Dosiada – nie konia, kieruje – nie lejcami.
Na maszynie ciężkiej lata nad chmurami.

On w samolocie szybciej niż orzeł
w powietrzu „beczki” robić może.
Przez ciemne chmury światło przenika,
każdy zna dobrze pana ... .

MURARZ
Przez dzień cały w ciągłym trudzie,
wciąż pracuje dla nas dzielnie.
Znają go też wszyscy ludzie
i szanują jego kielnię.

NAUCZYCIEL
Ktoś za zeszytem przegląda zeszyt,
choć jest zmęczony – jeszcze pracuje.
Gdy stawia piątkę bardzo się cieszy!
Przykro mu bardzo – gdy stawia dwóje.

PIEKARZ
Ma biały fartuch – jak lekarz,
ale nie leczy – wypieka.

Biała bluza, spodnie białe,
ubielone ręce całe,
nawet czapka biała też.
Kto to jest? Czy wiesz?

Ma biały czepek, białe ubranie,
nocą zajmuje się wyrabianiem.
To co wyrobi, upiecze smacznie
i odda ludziom nim dzień się zacznie.

PIELĘGNIARKA
Nosi biały czepek i biały fartuszek,
a żebyś był zdrowy, czasem ukłuć musi.

POLICJANT
Dobrym okiem, bystrym słuchem,
kieruje ulicznym ruchem.

REŻYSER
Kto obmyśla jak przedstawić bajkę na scenie?

SCENOGRAF
Projektuje rekwizyty i dekorację
oraz lalki, kukiełki do przedstawienia.

SPRZEDAWCZYNI
Pani za sklepową ladą
kupujących grzecznie wita.
Tu odważy, tam domierzy
towar dobry, tani, świeży.

Za ladą sklepową waży to i owo:
5 dag cukierków dla Oli,
dla mamy pół kilo soli.
Czy klient mały czy duży,
każdego uprzejmie obsłuży.

STOLARZ
Przywiózł z lasu drzewo,
teraz pięknie piłą rżnie.
A z gładziutkiej tej deseczki
będzie stolik i półeczki.

Deska, młotek, zręczne ręce
zrobią mebli coraz więcej.

Kto ma takie strugi, bez kropelki wody,
którymi wystruga stoły, półki, schody?

STRAŻAK
Kto pracuje w hełmie,
pnie się po drabinie,
kiedy syczy ogień
i gdy woda płynie?

Nosi hełm jak żołnierz.
Do nieprzyjaciela
nie prochem i kulami,
ale wodą strzela.

Nie pochwala świecy, nie lubi ogniska,
gdy staje do pracy, woda z węża pryska.

WOŹNA
Kiedy wy już wyjdziecie, po szkole się krząta.
Każdy kącik wymiecie, do każdego zajrzy kąta.

BRZYDKIE KACZĄTKO
Na podwórku je tępiono, kto powie dlaczego?
Gdy dorosło, łabędzie przyjęły je jak swego.

CALINECZKA
Jak na imię miała panieneczka mała,
która dobrze jest znana z bajki pana Andersena?

Z płatka róży kołderka, a kołyska z orzeszka.
Taka mała drobinka, tyle przygód ją czeka.

CZERWONY KAPTUREK
Chociaż kłopoty z wilkiem miała,
wyszła z opresji zdrowa i cała.

JAŚ I MAŁGOSIA
Dwa łasuchy, tym się szczycą,
że wygrały z czarownicą.

Jakie imiona mają braciszek i siostrzyczka,
którzy w lesie spotykają chatkę zrobioną z pierniczka?

KACZKA DZIWACZKA
Kto listy pisać chciał drobnym maczkiem
i po to kupił raz maczku paczkę?

KOPCIUSZEK
Jaka to dziewczynka ma roboty wiele,
a na pięknym balu gubi pantofelek?

KOT W BUTACH
Łatwo mnie poznacie, gdy bajkę wspomnicie.
Chodziłem tam w butach, miałem lżejsze życie.

PINOKIO
Bardzo wiele przygód miała drewniana chłopczyna,
zanim z ojcem się spotkała w brzuszysku rekina.

KRÓLEWNA ŚNIEŻKA
W chatce krasnoludków mieszka
prześliczna królewna ............. .

ŚPIĄCA KRÓLEWNA
Każda królewna, a tym bardziej ona,
uważać winna na wrzeciona.

STEFEK BURCZYMUCHA
Mówił, że nikogo się nie boi,
gdy zechce da radę wszystkim.
Teraz smutny w kącie stoi,
bo wystraszył się maleńkiej myszki.

ZŁOTA RYBKA
Uwolniona zapluskała złocistym ogonem,
rybaka – uszczęśliwiła, lecz nie jego żonę.

Zgadnij, jeśli masz ochotę:
złota, chociaż nie ze złota,
dzieli ją od ciebie szybka.
Nazywa się ............... .



PONIEDZIAŁEK
Po niedzieli, tym dniem
zaczynamy tydzień.

WTOREK
Dołóż jedną z liter do wyrazu „worek”.
Będzie dzień tygodnia, który zwie się ........ .

ŚRODA
Coś ze „środka” ma dzień ten.
Zaraz po nim idzie czwartek.

CZWARTEK
W kolejce dni, ten jest czwarty.
I dlatego chyba .......... się nazywa.

PIĄTEK
Kiedy tygodnia dni cztery minie,
nastaje piąty. Jakie ma imię?
Czy na świecie świeci słońce,
czy śnieg jest, czy błoto,
zawsze zjawia się po czwartku,
ale przed sobotą.

SOBOTA
Przed niedzielą. Tego dnia,
zwykle szkoła jest pusta.

NIEDZIELA
I wiosną, i zimą, w lecie i w jesieni,
ona w kalendarzu zawsze się czerwieni.

ZEGAR
Chodzi, tyka, wydzwania
i z oczu sen przegania.

Idzie, idzie... Dokąd zmierza?
Nie do celu! Czas odmierza.

Nikt go nie nakręca, bo nie ma sprężyny!
Kiedy słońce świeci wskazuje godziny.

Zna go każdy z was.
Odmierza nam czas.
Na ręku, na ścianie, na wieży.
Czas, który mija, mierzy.

Zna go każdy z was,
odmierza nam czas.
Idzie, idzie... Dokąd zmierza?
Nie do celu! Czas odmierza.

KALENDARZ
Na początku roku z wielu kartek się składa,
ale w ciągu roku co dzień jedna spada.

MIESIĄCE
Razem dwunastu jest braci,
idą kolejno rok cały,
lecz nigdy tak się nie zdarzy,
by się ich drogi spotkały.

Brak komentarzy:

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger