marca 07, 2017

Bawmy się wspólnie. Kompendium zabaw dla dzieci od 3 lat. Dokładny opis. (część I)

Dzieci od trzeciego roku życia zaczynają się już samodzielnie bawić. U nas trwało to bardzo długo. Bartek długo nie potrafił zająć się sam zabawą, aktualnie potrafi do godziny sam spędzić na zabawie drewnianą kolejką lub ulubionym Strażakiem Samem. 

Dużo czasu poświęcamy na zabawy kreatywne wspólne, czekamy na ciepłe dni, kiedy będziemy mogli więcej chwil spędzić na dworze. 

A tymczasem rozpoczynamy serię, w której przedstawię Wam trochę zabaw dla dzieci właśnie od 3 roku życia. 

"Baloniki uczuć".

Cele:
Umiejętność nazywania swoich uczuć, emocji
Kształtowanie inteligencji emocjonalnej
Dostrzeganie i rozpoznawanie uczuć u innych (dorosłych i dzieci)
Usprawnianie myślenia logicznego i wnioskowania
Orientacja w przestrzeni

Rekwizyty: Kilka balonów w różnych kolorach, flamaster niezmywalny

Miejsce zabawy: pokój w mieszkaniu lub inne duże pomieszczenie

Co warto wiedzieć o zabawie? 
Jest to dobra okazja do rozmowy z dzieckiem na temat uczuć i emocji oraz właściwego sposobu ich wyrażania. Baloniki z uczuciami mogą również posłużyć w momentach, kiedy dziecko nie potrafi powiedzieć o tym, co czuje. Możemy  wtedy poprosić żeby przyniosło balonik z minką, która pasuje do jego nastroju.

Przebieg: 
Przygotowanie zabawy dobrze jest wykonać razem z dzieckiem. Napompujmy kilka baloników. Flamastrem namalujmy miny wyrażające różne emocje. Warto pytać dziecko, kiedy narysujemy daną minkę i co ona wyraża. Przykłady emocji, które możemy narysować na balonikach to: radość, smutek, złość, strach.
Kiedy minki są gotowe prosimy dziecko aby kolejno brało do ręki baloniki i mówiło, kiedy tak się czuje (dowiemy się w ten sposób czy dziecko rozumie te uczucia). Po ustaleniu symboliki uczuć przyczepmy baloniki w różnych miejscach pokoju. Wymieniamy jakieś zdarzenie ze świata dziecka. Zadaniem dziecka będzie odgadnąć, co osoba, której się to zdarzyło czuła i pobiec w stronę właściwej buźki wyrażającej to uczucie. Można zwracać się 

w tych przykładach bezpośrednio do dziecka, aby rozumiało swoje uczucia oraz mówić o sobie, aby miało świadomość jak czują się rodzice, kiedy dziecko coś robi.


Przykłady zdań:
Zepsuł się twój ulubiony samochodzik, pokaż, co czujesz?
Tata poszedł z tobą na lody.
Miałeś zły sen.
Posprzątałeś zabawki w pokoju, jak się czuje mama, jaką ma minę?
Nie chcesz jeść obiadu, jaką minę ma mama?

Wskazówki:
Dodatkowym elementem może być wybranie przez dziecko kolorów balonów. Pytamy, jaki kolor kojarzy mu się z radością, jaki ze smutkiem itd. Według tych sugestii dziecka dobieramy kolory balonów.
Jest to zabawa przeznaczona dla młodszych dzieci przedszkolnych, ułatwiająca im wyrażanie siebie, uczenie się świata uczuć, emocji. U starszych dzieci – 5 - 6 lat traktujmy ją jedynie jako dobrą zabawę, ponieważ w tym wieku dzieci powinny rozwijać umiejętności wyrażania uczuć i opowiadania o nich. Możemy na ich potrzeby zmodyfikować tą zabawę – niech wymyślą jak najwięcej przykładów na dane uczucie.

"Bąbelkowa mowa"

Cele:
zwiększanie objętości płuc i siły oddechu
przygotowanie do nauki pływania
wprowadzenie dobrego nastroju

Rekwizyty: słomka, basenik z wodą lub naczynie z wodą

Miejsce zabawy: podwórko, dom (w zależności od możliwości)

Co warto wiedzieć o zabawie?  Jest to dobry wstęp do nauki pływania, ponieważ dziecko poprzez tą zabawę zwiększa pojemność swoich płuc i jego oddech staje się silniejszy. Dzieciom na pewno spodoba się robienie baniek pod wodą. Dla przedszkolaków wszelkie zabawy z wodą są dużą atrakcją.

Przebieg: Jeśli mamy basenik i jest to ciepły dzień frajdą dla naszej pociechy będzie bawić się siedząc w nim. Możemy też użyć dowolnego w miarę dużego naczynia (miski, wiaderka). Rodzic proponuje dziecku zabawę w powtarzanie słów. Nie będzie to jednak zwykłe wypowiedzenie ich, bo będzie się odbywało przez słomkę zanurzoną w wodzie. Żeby zadanie było dla dziecka jasne pokażmy na przykładzie jak trzeba to zrobić. Poprośmy je żeby wybrało dla nas jakieś słowo – my wypowiadamy je do słomki trzymając jej drugi koniec w wodzie. Jeśli dziecko zrozumiało o co chodzi teraz my podajemy słowa a dziecko je wypowiada do słomki.


Wskazówki: Trzylatkom może być trudno wdmuchiwać powietrze w słomkę, ponieważ nie wszystkie jeszcze to potrafią. Ale mogą próbować lub naśladować nas albo starsze rodzeństwo. Może się to odbywać wtedy w uproszczonej formie – samo dmuchanie bez wypowiadania słów.

! Należy bardzo uważać w tej zabawie, żeby dziecko nie wciągnęło wody do buzi i nie zachłysnęło się nią.  

"Ciepło - zimno"

Cele:
·  nauka odpowiedniego odczytywania sygnałów niewerbalnych oraz odpowiedniego nadawania ich
·  różnicowanie głośności dźwięków
·  nabywanie umiejętności podejmowania decyzji

Rekwizyty: Ulubiona drobna zabawka dziecka np. pluszak.

Co warto wiedzieć o tej zabawie?:
Jest to klasyczna zabawa w poszukiwanie przedmiotu ukrytego przez jednego z uczestników. Aby ją uatrakcyjnić zarówno w oczach rodzica (który zna ją z dzieciństwa), jak i dziecka proponujemy odświeżenie tej zabawy, dodanie nowych szczegółów                  i różnych ich wariantów. Dobrym momentem na zmianę wersji jest zauważenie, że dziecko niechętnie bawi się już w wariant przedstawiony mu wcześniej.

Przebieg: Rodzic prosi dziecko o wyszukanie przedmiotu, następnie proponuje, że schowa go. Zadaniem malca będzie znalezienie maskotki. Dziecko proszone jest o wyjście z pomieszczenia lub zakrycie oczu, aby dorosły mógł schować zabawkę.                Po powrocie dziecka, rodzic objaśnia wariant szukania przedmiotu:
I wariant – Kiedy pokaże gest złożonych rąk na piersiach i pocierania dłońmi o przedramiona (zimno) oznacza to, że ukryta rzecz jest daleko od poszukującego. Gdy będzie ocierać pot z czoła (ciepło) jest to znak, że zabawka jest w pobliżu.
II wariant – Tutaj ważne jest odpowiednie odczytywanie mimiki twarzy. Kiedy przedmiot jest daleko, pokazujemy bardzo smutną minę, w miarę zbliżania się poszukującego do zabawki mina zmienia się w coraz bardziej radosną. Możemy do miny dołożyć śmiech.
III wariant – Zastosowanie natężenia głosu. Im szukający jest bliżej, tym głośniej śpiewamy znaną
nam, ulubioną melodię (piosenkę).
Jeśli nie mamy własnego pomysłu na piosenkę proponuję poniższy tekst śpiewany na melodię
„Wlazł kotek na płotek”:
Gdzie ukrył się przedmiot, tu czy tam?
Jak znajdziesz go tutaj, nie wiem sam.

Wskazówki do zabawy: Kiedy rodzic wprowadza nowy wariant zabawy dobrze jest jeśli to on demonstruje zachowanie, a dziecko szuka. Z czasem możemy je zapytać czy chce schować dla nas zabawkę i wcielić się tym samym w rolę pokazującego. Jest to również kształcące dla naszej pociechy. Ma okazję nadawać komunikaty, nie tylko je odbierać. Musi zdecydować, czy szukający jest na tyle blisko, żeby przejść do danej fazy instruowania go.

"Co jest...?"

Cele:
Usprawnianie logicznego myślenia
Szybkość kojarzenia faktów

Rekwizyty: Brak

Miejsce zabawy: Dowolne

Przebieg: 
Zabawa polega na zadawaniu pytań dziecku, które stają się coraz bardziej szczegółowe i tym samym zawężają potencjalną ilość odpowiedzi. Najlepiej zilustrować to na przykładzie:

Pyt. 1: Co jest zielone?
Odp. 1: trawa, kapusta, ogórek, liść, żabka, sałata, papryka

Pyt. 2: Co jest zielone i do jedzenia?
Odp. 2: kapusta, ogórek, sałata, papryka

Pyt. 3: Co jest zielone, do jedzenia i ma liście?
Odp. 3: kapusta, sałata

Od naszej inwencji i pomysłowości zależy jakie pytania będziemy zadawali i jak przebiegnie eliminacja słów. Może się zdarzyć, że przy którymś pytaniu pojawi się rzecz, której wcześniej nie było, bo dziecko teraz sobie o czymś przypomniało. Można dokładać takie słowa, jeśli tylko są zgodne z kategoriami, których poszukujemy w danym pytaniu.


Brak komentarzy:

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger