lutego 17, 2017

Poród naturalny czy cesarka? Plusy i minusy.

Poród to zakończenie okresu ciąży. To ukończenie zwykle dziewięciu długich miesięcy oczekiwania na pierwszy krzyk i przytulenie swojego maleństwa.
Poród może odbywać się zgodnie ze siłami natury bądź też przez cesarskie cięcie.
Od tego jaki wybór zostanie dokonany zależy wiele czynników.

Poród siłami natury to urodzenie przez kobietę dziecka, bez użycia środków mechanicznych (chirurgicznych) i farmakologicznych. Czasami jednak konieczne staje się podanie środków wzmacniających lub wywołujących skurcze, ze względu na bezpieczeństwo matki i dziecka.

Rozwiązanie to dzieli się na trzy etapy :
Pierwszy z nich rozpoczyna się od momentu wystąpienia w miarę regularnych skurczy do pełnego rozwarcia szyjki macicy. W tej fazie pęka pęcherz płodowy i odchodzą wody.
Drugi okres trwa od pojawienia się skurczów partych do wyjścia waszego dziecka na świat. Na tym etapie może zostać nacięte krocze. Od pewnego czasu wykonanie tego zabiegu wykonywane jest tylko za zgodą pacjentki. Ma to za zadanie poszerzyć ujście pochwy i ułatwić dziecku przejście przez ten odcinek dróg rodnych. Nacięcie wykonuje się na szczycie skurczu.
Trzeci etap zwykle mało bolesny dla mam, które zajęte są swoimi nowonarodzonymi pociechami. To czas, kiedy przy pomocy kilku skurczy należy urodzić łożysko.
Oczyszczana jest wówczas także macica.
Poród naturalny posiada swoje pozytywne i negatywne aspekty.

PLUSY (na podstawie doświadczeń matek rodzących w ten sposób): 

- Ogromna satysfakcja dla kobiety, że zdała swój najważniejszy, życiowy egzamin. Wygrała z bólem.  
- W ciągu 24 godzin kobieta jest już w stanie siedzieć, wziąć prysznic, chodzić. 
- Jeśli nie ma żadnych komplikacji, dziecko od razu jest przy matce. 
MINUSY : 
- Bolesność.  
- Problem z wypróżnianiem się, czasem z oddawaniem moczu. 
- Nacięte krocze, bądź naciągnięte.  
- Brak seksu przez okres połogu.  
- Możliwe stany zapalne krocza (wskazane bardzo dokładne i systematyczne podmywanie krocza). 
-możliwość rozejścia się spojenia łonowego (rzadko, ale zdarza się).
-problemy z wstrzymywaniem moczu, lub nie trzymaniem gazów, przez rozluźnienie się zwieraczy.


Naturalne jest, że jeśli cała ciąża przebiega ‘podręcznikowo’, nie ma żadnych przeciwwskazań do odbycia się porodu siłami natury.

Istnieje jednak kilka przeciwwskazań :
- choroby serca, nadciśnienie,
- odklejanie się siatkówki, krótkowzroczność,
- astma oskrzelowa,
- zwężenie miednicy, zwichnięcie stawów biodrowych,
- padaczka,
- cukrzyca,
- mięśniaki, guzy jajnika,
- lęk i brak akceptacji takiej formy wydania dziecka na świat,
- duża waga płodu.



Jak się przygotować do porodu siłami natury?
- wybierz lekarza i położną na okres ciąży. Porozmawiaj z nimi na temat przebiegu porodu, metod znieczulenia. Dowiedz się, kiedy powinnaś udać do szpitala i czy możesz do niech dzwonić w razie wątpliwości.
- zapisz się do szkoły rodzenia –Instruktorzy rozwieją wiele twoich wątpliwości. Uczą również pomocnych technik oddychania i sposobów radzenia sobie z bólem.
- zdecyduj, gdzie chcesz urodzić i dowiedz się o warunkach panujących w wybranej palcówce,
- spakuj rzeczy potrzebne tobie i dziecku. Nie zapomnij o dokumentach, wynikach badań oraz karcie przebiegu ciąży,
- możesz ogolić sobie w domu krocze – to ułatwi higienę po porodzie.


Cesarskie cięcie to operacja związana z otwarciem jamy brzusznej.
Cięcie cesarskie jest więc postępowaniem w sytuacji zagrożenia życia matki (np. przy rzucawce, krwotoku, ryzyku pęknięcia macicy), czy też płodu (odklejenie łożyska, zagrażająca wewnątrzmaciczna zamartwica). Oprócz wymienionych stanów nagłych, istnieją również selektywne wskazania do wykonania cięcia cesarskiego w trybie planowym.
Do wskazań takich należą:
- wady serca,
- znaczne wady wzroku,
- astma oskrzelowa i inne choroby płuc,
- wady kostne w obrębie miednicy małej,
- problemy neurologiczne lub psychiatryczne.

Istnieją również przyczyny selektywne, ze strony płodu:
- położenie miednicowe,
- ciąża wielopłodowa,
- nieprawidłowe ustawienie się główki do kanału rodnego,
- możliwość niedotlenienia mózgu.

PLUSY cesarskiego cięcia:

- zabieg jest planowany – znasz dokładną datę przyjścia dziecka na świat,
- znieczulenie od pasa w dół,
- mniejsza aktywność mamy, nie ma obaw, że nie starczy ci sił, że będzie bolało,
- pochwa i krocze pozostają w stanie nienaruszonym,
- pomijane jest ryzyko zakażenia dziecka bakteryjną florą pochwy,
- naturalny kształt główki nowonarodzonego.

MINUSY :
- blizna pooperacyjna a tym samym dokuczające szwy,
- podłączenie do cewnika ze względu na brak możliwości wstawania przez pierwsze 24h (przy znieczuleniu zewnątrzoponowym),
- możliwe problemy z laktacją i przystawianiem dziecka do piersi,
- zapalenie błony śluzowej u kobiet u których wody płodowe odeszły dużo wcześniej
- ryzyko rozejścia się blizny,
- szok dla dziecka (błyskawiczne wyciągnięcie).
- w moim przypadku nie mieliśmy kontaktu skóra do skóry. Dostałam dziecko po godzinie, widziałam Bartka tylko 5 sekund po tym jak go wyciągnęli. 



Jak przygotować się na cesarkę? :

- dowiedz się jak przebiega operacja, gdzie zabierają dziecko po wydobyciu, będziesz spokojniejsza wiedząc, co się będzie z wami działo,
- jeśli chcesz rodzić z osobą towarzyszącą, zapytaj w wybranym przez siebie szpitalu czy jest taka możliwość. Jeśli nie, poproś kogoś z personelu o wykonanie dziecku tuż po porodzie pamiątkowych zdjęć,
- zorganizuj dodatkową pomoc po porodzie ze strony bliskich. Pomoc będzie ci niezbędna, gdyż po operacji będziesz osłabiona i obolała,
- spakuj rzeczy potrzebne tobie i dziecku. Nie zapomnij o dokumentach, wynikach badań oraz karcie przebiegu ciąży,
- w tym przypadku również możesz ogolić sobie w domu krocze – to ułatwi higienę po porodzie.

Jak widać i jedna i druga forma porodu ma swoje plusy i minusy. Często zdarza się tak, że mimo iż kobieta bardzo chce wydać potomka siłami natury, nie jest jej to dane. Bo w przypadku kiedy, kobieta decyduje się na cesarkę, tylko ze względu na paniczny strach przed bólem, nie ma to wyraźnego uzasadnienia medycznego. Takie sploty wydarzeń rozpatrywane są innym tokiem przez lekarzy i położne.
Pamiętać jednakże należy, że w całym tym ambarasie najważniejsze jest zdrowie mamy i dzieciątka.

Bartek przyszedł na świat przez cesarskie cięcie. Przez sześć godzin próbowałam wydać Go na świat siłami natury, niestety życie napisało dla nas inny scenariusz. Teraz, kiedy już wiem jak wygląda "życie po cesarce" powiem Wam, że nigdy świadomie nie zdecydowałabym się na nią. Nadal uważam, że poród siłami natury jest czymś wyjątkowym, pięknym, mimo całej swojej bolesności. 

A Ty w jaki sposób rodziłaś? Czy zdecydowałabyś się na cesarkę na życzenie?


4 komentarze:

Mama na Tropie pisze...

Mogłam doświadczyć oba typy rozwiązania ciąży i o wiele bardziej wolę siłami natury. Choć przy bliźniakach nie wyobrażałam sobie innego niż CC i tego też bym nie zmieniła

Polishgirlolga Blog pisze...

Karolinę rodziłam siłami natury z małą pomocą oksytocyny. Była to dla mnie straszna trauma. Nie spodziewałam się, że poród aż tak bardzo boli. Przetrwałam. Teraz jestem w drugiej ciąży i pomimo ciężkich doświadczeń nie myślę o tym, że mogłabym mieć cesarkę.

Iza Damsé www.nietylkorozowo.pl pisze...

Na cesarkę czasem nie idzie się przygotować, chociaż ja w przypadku pierwszego porodu, nie byłam raczej przygotowana na żadną z opcji- czarna magia i będzie co ma być :P Zaczęło się naturalnie i tak szło z małym bólem do 7 cm, kiedy to zaczęłam wysiadać. Okazało się jadnak, że córka traci tętno (dwa razy okręcona pępowiną, na której się jakby wieszała) i konieczna jest szybka cesarka w narkozie- wtedy była wybawieniem od bólu i zniosłam ją dobrze.
Przy drugim porodzie miałam wybór- mogłam zdecydować czy chcę cesarkę czy próbować naturalnie. Do momentu stawienia się w szpitalu sama nie wiedziałam czego chcę, ale raczej przygotowywałam się do porodu naturalnego. Udało się z małym wspomagaczem (dolargan i nacięcie) i taki poród jest zdecyowanie lepszy niż cc. Gdy synek przyszedł na świat, gdy zaczął płakać, byłam najszczęśliwszą osobą na świecie :)

Marta Kraszewska pisze...

Zabraklo mi przy plusach porodu naturalnego tych dobroczynnych działań dla dziecka, czyli mbiejszy szok po opuszczeniu mamy, wszystko w swoim tempie itd. Generalnie czasami nie da się przewidzieć czy poród nie skonczy sie cesarka. Ja, osobiscie, bez wskazań lekarza nie zdecydowalabyn się na cesarke. Ale czasami po prostu nie ma wyjscia:)

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger