stycznia 27, 2017

Smak dzieciństwa - szyszki z ryżu preparowanego.

Tak, mają mnóstwo kalorii.
Tak, ich smak uzależnia.
Tak, przypominają beztroski czas dzieciństwa.
Tak, są obłędne.

Do ich przygotowania potrzebne są Wam tylko trzy składniki : 

- krówki (nie polecam tych z biedronki, lepsze są markowe i nie ciągutki) 
- łyżka masła
- ryż preparowany
(ja dodałam jeszcze łyżkę kakao)



Nie ma odpowiednich proporcji, bo robi się je na oko. W zależności od tego ile macie krówek. 
Rozpuszczamy je razem z łyżką masła w garnku i powoli dosypujemy ryżu dokładnie mieszając.





"Masa" jest gotowa, kiedy macie trudności z mieszaniem i kiedy cały dosypany ryż jest pokryty masą. 
Nabieracie łyżką i odkładacie do zastygnięcia (około 30 minut). 
Idealne na spotkanie z niespodziewanymi gośćmi, lub weekendowy dodatek do kawy :)




Smacznego! 

10 komentarzy:

Marta Świerczyńska pisze...

ALe mi narobiłaś smaka! No ja nie mogę się im oprzeć na wiejskich odpustach nadal kupuję;)

Reni Blog pisze...

Tez je robię, sa pyszne:)

Agata Wierzgacz pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Agata Wierzgacz pisze...

Kocham te kuleczki :-)-zrobię jak mąż wróci ;)

Ola Ćmachowska pisze...

Jakiś czas temu, teściowa wróciła do tego przepisu, robiła już z ryżem preparowanym, z pszenica i orkiszem! Coś pysznego :)

Guess What PL pisze...

Szyszki! O mamo, przypomniałaś mi dzieciństwo, nie pamiętam, kiedy je jadłam :)

Unknown pisze...

Jutro będą i u mnie! Cudnie, że przypomniałaś ten przepis!

Karolina Karlita pisze...

Muszę w końcu zrobić :-) uwielbiam :-))

Kasia pisze...

Babcia mi robiła w dzieciństwie! Jeju, pycha, robię

ja-matka pisze...

I prawie jak u Babci, magia.

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger