października 16, 2016

Jedenaście pomysłów na zabawy tylko z tatą!

Czy kiedy Wasze dziecko się przewróci to jego pierwsze słowa brzmią "Do mamy" lub "Mamoooo"?
U mnie tak właśnie jest. I to świadczy o tym, że magiczne, leczące buziaczki wypływają z matczynych ust. Ale, ale! To nie znaczy, że tata nie jest potrzebny! O to, to nie! Są takie zabawy, które uszczęśliwią Twoje dziecko, kiedy będzie mógł wykonać je własnie z Nim!



1. Zbudujcie coś!
Bynajmniej nie mam tu na myśli budowanie z klocków. Posuńmy się krok do przodu, no, może dwa.. 
Zbudujcie razem karmnik dla ptaków. Skompletujcie razem elementy, pomalujcie je, pomóż dziecku powbijać gwoździe (nawet jeśli zrobi to krzywo). Chwal je na każdym kroku, zapewniam że duma wymalowana na Jego twarzy to drogocenny widok.

2. Wspólne gotowanie.
Bartek uwielbia nam pomagać w kuchni. Ze mną piecze ciasteczka, a z tatą dziś przygotowywał jajecznicę na śniadanie. 

3.Bitwa na poduszki.
Widzicie te latające pióra po całym pokoju? Ja słyszę jeszcze bardzo głośny śmiech, a potem czkawkę ;) 

4. Gry planszowe, stołowe i podłogowe. 
U nas pomalutku wchodzą na tapetę gry planszowe, Bartek z tatą chętnie gra w żabki, chińczyka i kapsle. 



5. Piłka nożna.
Jeśli tylko pogoda pozwala warto zabrać dziecko na boisko i pobiegać wspólnie za piłką.

6. Tor przeszkód.
Zróbcie wspólnie tor przeszkód, na dworze z patyków, kamieni, szyszek.
W domu z poduszek, nakrętek od butelek, kredek, zrolowanych ręczników. Niech poniesie Was fala wyobraźni. 

7. Poczytajcie!
Pójdźcie wspólnie do biblioteki i wybierzcie jakąś książkę, którą potem przeczytacie. Może niech będzie tematycznie związana z Halloween lub zbliżającymi się świętami? 

8. Pobawcie się w detektywów. 
Niech tata wyjdzie najpierw sam i schowa skarb zostawiając ślady. Szukajcie potem ich z dzieckiem, delikatnie naprowadzając malucha na nie. 

9. Małe zoo.
Pobawcie się w udawanie. Naśladuj zwierzęta, które można spotkać w zoo, a dziecko niech zgaduje czym aktualnie jesteś. 

10. Oglądanie albumów przyrodniczych.
Wiecie, że w zwykłym lesie mieszkają niestworzone stwory o których najlepiej opowiedzą tatusiowie :)

11. Kocykowa tratwa.
Rozkładamy na ziemi koc. Sadzamy na nim dziecko i ciągamy go po całym mieszkaniu. Uważajcie na zakrętach, aby nie wypaść ;)


A może Wy macie jakieś zabawy, które są domeną tatusiów?


2 komentarze:

Sylwia Antkowicz pisze...

Świetne pomysły. Szczególnie pierwszy, bo niewiele kobiet potrafi robić karmik ;) My mamy córeczkę i juz nie mogę się doczekać ich wspólnych zabaw, chociaż mój partner piłki nożnej akurat nie lubi ;p

Kuba Osiński pisze...

Nasza ulubiona zabawa to tropienie zwierzątek w lesie i szukanie ich śladów. MyLittleAnt jest w tym mistrzynią.

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger