października 05, 2016

Dziewięć sytuacji, w których Twoje dziecko powinno Cię zobaczyć.

Nasze dzieci to małe, chodzące kserokopiareczki. Niejednokrotnie patrzyliście na swoją pociechę i doszliście do wniosku "Kurcze, przecież on/ona ma to po mnie, ja tak robię". Niekiedy to przeraża (rozrzucanie skarpetek, zabawek jak tatuś), a niekiedy bardzo cieszy (czytanie trzech książek na raz). 
Jednym z popularnych sposobów wychowania dzieci jest modelowanie, poprzez przedstawianie im poprawnych wzorów zachowań. Dzięki tej metodzie kształtujemy ich zachowania długofalowo. Dzieci nieustannie nas obserwują, naśladują, często nie zdając sobie sprawy z tego czy zachowania są właściwe czy nie. Warto pamiętać, że my - mama i tata jesteśmy dla nich wzorem. Oto dziewięć zachowań, w których nasze dziecko powinno nas zobaczyć. 




1. Płacz.
Często mówimy naszym dzieciom " Nie płacz, nie bądź beksa". Zapominamy, że to naturalna reakcja, sposób wyrażenia emocji, smutku. Jeśli nasze dziecko nigdy nie zobaczy, że płaczesz nie nauczysz Go, że może w ten sposób poradzić sobie ze swoimi negatywnymi emocjami. Płacz często pozwala "upuścić" wrzący w nas ból. Dziecko nauczy się swobodnie szukać pomocy, nie będzie tłumiło swoich emocji i będzie wiedziało, że ma prawo płakać tak samo jak śmiać się. Płacz to nic złego, to objaw uczuciowości. 


2. Okazujmy sobie uczucia.

Przytulajmy się, dawajmy sobie buziaki. Pokażmy dziecku, że spędzanie ze sobą czasu jest miłe. Przytulający się rodzice dają dziecku naukę mówiącą o tym, że jeśli się kogoś kocha/lubi warto mu to pokazać. Daje to mu poczucie bezpieczeństwa i na pewno cieszy. 

3. Nie poddawajmy się! Walczmy!
Każdy maluch miewa problem z dążeniem do swoich celów. Rodzice zmagający się z problemami ukazują swoją odporność na przeciwności. Pokażmy Mu, że czasem warto zwrócić się o pomoc do innych, poszukać wsparcia jeśli nie radzimy sobie. Nie ma w tym nic złego - wręcz przeciwnie. Szukanie rozwiązania problemów to też sposób walki. Każdy z nas ma kres swoich sił. Proszenie taty i pomoc, to też cenna wskazówka dla dziecka. 
{Bartek jest bardzo pomocną osobą, sam angażuje się w podstawowe czynności i z ogromną radością i chęcią pomaga mi odkurzać, sprzątać, wynosić drobne przedmioty do piwnicy}.

4. Szacunek do drugiego człowieka.
Darzenie żony/męża/babci/starszej osoby szacunkiem, bycie wobec niej pomocnym, opiekuńczym - bądź pewien, że zachowanie dziecka wobec niej bedzie podobne. Sposób w jaki odnosimy się wobec siebie wskazuje dziecku właściwą drogę w wyborze zachowania odpowiedniej relacji z innym człowiekiem. 
Uczmy dzieci magicznych słów {sami ich używajmy}. "Proszę, dziękuję, przepraszam". Otwierają naprawdę wiele drzwi. 
Lekceważenie słów taty podczas rozmowy, w której uczestniczy dziecko, daje mu wyraźny sygnał rozbudzający brak zaufania i możliwość identycznego zachowania. Dziecko przestanie słuchać co tata mówi, bo przecież mama też ma to w nosie!

5. Kreatywne patrzenie na świat.
Naucz dziecko dostrzegać piękno otaczającego świata. Zabieraj malucha do kina, teatru. Opowiadaj na spacerze jaki kolor mają jesienne liście, oglądajcie wspólnie zdjęcia z wakacji i kiedy byłaś dzieckiem. W ten sposób dziecko uczy się kreatywnego myślenia i rozbudza sie w nim poczucie estetyki. 

6. Ćwiczmy razem!

To nie tylko krok po zdrowie, ale i pozytywny wpływ na psychikę dziecka. Aktywni rodzice to doskonały wzór do naśladowania. Tacy, co siedzą przed telewizorem / laptopem nie dają dobrego przykładu. Wybierajcie się wspólnie na rowerowe wycieczki, zbierajcie dary jesieni, zapiszcie się na zajęcia, gdzie wspólnie będziecie mogli ćwiczyć {Jest ich coraz więcej! Sprawdźcie w swoim mieście}.

7. Planujcie wspólnie budżet. 
Nauczcie dziecko, wartości pieniądza. Wytłumaczcie, że wszystko ma swoją cenę, że nie na wszystko będzie Was stać w danym miesiącu. Nie przedstawiajcie maluchowi poszczególnych raportów wszystkich wydatków, jednak podstawowe zasady i planowanie uzmysłowią mu czym jest pieniądz i jak oraz na czym warto zaoszczędzić by móc kupić w następnym miesiącu wymarzoną zabawkę. 

8. Pomoc biedniejszym
Nie chodzi tu o wydawanie kroci. Często zdarzało się, że przechodząc pod wiaduktem mijaliśmy pięknie grającą na gitarze młodzież. Niejednokrotnie wysyłaliśmy Bartka by wrzucił złocisza, tłumacząc, że to "nagroda" dla Pana za umilenie przechodniom czasu. Pokazujemy w ten sposób dziecku co oznacza altruizm, przekonujemy go, że ofiarując innym pomoc możemy wierzyć, że ta dobroć do nas wróci. 

9. Uczmy się wspólnie!
Kiedy dziecko widzi, że rodzice lubią czytać książki, z łatwością wywnioskuje, że czytanie to nie tylko przykry, szkolny obowiązek. Zdobywa poczucie, że fajnie poświęcić chwilę, by zrelaksować się czytając ulubioną książkę. Nauka to coś, co warto zdobywać, bo można dowiedzieć się nowych rzeczy. Człowiek wszak uczy się całe życie. Pokazując to swoim pociechom dajemy im przykład osoby otwartej na nowe wyzwania nawet kiedy, nie jest się dzieckiem!


Powodzenia! :) 

źródło inspiracji : KLIK



Brak komentarzy:

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger