czerwca 23, 2016

Drogi Tato.

Mam aktualnie trochę ponad trzy lata, więc nie mogę za wiele powiedzieć o tym co i ile razem przeszliśmy. Wszystkie nasze wspomnienia skrupulatnie zachowuje mama na zdjęciach, wpisach w moim kalendarzu. I chociaż twierdzisz, że czasem to bez sensu, ja myślę że fajnie będzie za kilka lat usiąść koło siebie i przeglądając nasze fotografie przypomnieć sobie te chwile. 

Mama mówi, że kiedy dowiedziałeś się, że zamieszkałem w brzuchu u niej powiedziałeś : 
- "No coś Ty? Ale beka!" - ciężko zapomnieć tak radosne słowa, w końcu byłem Waszym wyczekanym Groszkiem. 


Nasze spotkanie po porodzie było dość krótkie, ale słowa, które wypowiedziałeś kiedy mnie ujrzałeś, też zapadają w pamięć : 
- "Czy to na pewno mój syn? Bo taki ładny" - do dziś nie skąpię wszak urodą i często zachwycają się chociaż by moją blond czupryną i rumianymi od słońca policzkami. 

Kiedy po tygodniu przymusowego pobytu w szpitalu, po porodzie w końcu mogłeś wziąć mnie w ramiona, w mamy głowie znów włączył się guziczek nagrywania. 





Teraz kiedy jestem już nieco starszy lubię pograć z Tobą w piłkę i obejrzeć mecz (ale tylko taki w którym gra nasza reprezentacja). 
Chętnie bawię się też z Tobą autami i czytamy wspólnie ulubione książki o Strażaku Sam'ie i Psim Patrolu. 
Chociaż czasem jestem nie posłuszny i zdarza Ci się na mnie podnieść głos, potrafisz mnie rozśmieszyć do granic wytrzymałości !



Lubię kiedy wspólnie z mamą jeździmy na wycieczki
 i kiedy wychodzimy na swoje męskie spacery do lasu, z Lunką. 

Jesteś fajnym Tatą. Moim Tatą.











 
Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger