maja 02, 2016

Kiedy miłość to za mało ...

Kiedy byłam dzieckiem nasłuchałam się i napatrzyłam na to jak różnorodne potrafią być stosunki w małżeństwie. 
Miałam nadzieję, że moje będzie wyjątkowe, jak z bajki, że mój mąż zaczaruje mnie głębią swojego spojrzenia, że uczucie zakochania nigdy nie wyparuje, nie pryśnie niczym bańka mydlana. 
Nie marzyłam o księciu na białym rumaku, tylko o odpowiedzialnym mężczyźnie, który będzie odmienny od człowieka, który jest wpisany na moim akcie urodzenia w kolumnie : imię ojca. 

Dziecinnie ufałam temu, że miłość, która rodzi się między dwojgiem ludzi potrafi pokonać każdą, nawet najtrudniejszą przeszkodę. W sumie wierzyłam w to całkiem do niedawna, więc to chyba już nie dziecinna wiara. 

Kiedy rówieśniczki wiązały się w krótkotrwałe związki oparte głównie na stosunkach seksualnych, zaczęłam tracić wiarę i zmieniać swoje poglądy. I wtedy pojawił się On. 
Nasze życie było sielanką, a motyle w moim brzuchu dodawały mi skrzydeł, by przetrwać tydzień i móc znów spędzić z Nim weekend. 
Kiedy przyszły pierwsze wspólne wakacje na serio myślałam, że to ten właściwy, ten na całe życie. 



A dziś? 

Dziś prawie 5 lat po ślubie do mojego doświadczenia małżeńskiego mogę wpisać wiele przykrych słów, które usłyszałam z Jego ust w stosunku do mojej osoby.

Dziś 9 lat od pierwszego spotkania, niejednokrotnie słyszałam, że to wcale nie miłość jest najważniejsza w życiu, bo za miłość nie opłacisz rachunków. 

Dziś w głowie odbija się echo tego, że jestem beznadziejną żoną i chętnie by mnie wymienił. 

Z każdym dniem jest mi coraz gorzej. Z każdą kłótnią, której uczestnikiem jest mój syn mam ochotę spakować torbę z naszymi rzeczami i uciec gdzieś daleko. 

To nie tak miało wyglądać. Nie miałam być pomiataczem, ścierką do podłogi. Między nami jest nić cieniutka jak z pajęczej sieci. 
Obawiam się, że już niewiele jej brakuje by pękła. 

3 komentarze:

Gulbaska pisze...

:-(

Agnieszka Meksula pisze...

Przykro mi :-( ale moze niedlugo bedzie lepiej...

Mother and son pisze...

Myślę, że to już za długo trwa, żeby miało się coś odmienić.

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger