kwietnia 06, 2016

W co się bawić na dworze?

Wiosna w pełni, coraz więcej czasu spędzamy na dworze. My najchętniej idziemy na rower, plac zabaw lub na hulajnogę, ale mam dla Was kilka propozycji zabaw dla trzy latków. 

1. Puszczanie latawca.

Przygodę z latawcem warto rozpocząć od kupna gotowego modelu. Będziecie mieli pewność, że się nie zerwie z linki i ładnie poszybuje w górę. Przed zakupem warto zorientować się jakie warunki do latania są konieczne w przypadku konkretnego modelu np. latawce typu delta szybują nawet przy niewielkim wietrzyku, a te w kształcie skrzynki (skrzynkowe) reagują tylko na silny wiatr. Kiedy dziecko złapie bakcyla puszczania latawca, możecie pomyśleć o budowaniu własnych modeli. My nie możemy się już doczekać kupna jakiegoś fajnego modelu :) 





2. Malowanie kredą.

Dzieci uwielbiają malować kredą. Kolorowe obrazki zdobią chodniki przed wieloma blokami. Kredą można namalować tor wyścigowy, klasy do skakania, ulubionego bohatera z bajki. Ale czy próbowaliście takiej zabawy? Dzięki kredzie dziecko może stać się księżniczką, trzymać balonik, przemienić się w supermena. Genialna zabawa, do której wystarczy kreda i pomysł.




3. Łap motylka!

To ulubiona zabawa wielu smyków. Potrzebny wam będzie przyrząd do puszczania baniek (możesz go zrobić samodzielnie, wykorzystując do tego słomkę i wodę wymieszaną z mydłem oraz przelaną do butelki). Na początku zabawy stań na podwyższeniu (np. pieńku) i powoli wydmuchuj bańki. Zachęcaj malucha, by próbował łapać szybujące kule obydwoma rączkami. Aby uatrakcyjnić zabawę, możesz zaproponować dziecku, by chwytało je do sitka, tak jak łapie się motyle. Po kilku minutach spróbujcie zamienić się się rolami. Pokaż brzdącowi, jak puszcza się bańki, a sama zacznij je łapać. Łapiąc i puszczając bańki maluch doskonali koordynację wzrokowo-ruchową oraz ćwiczy mięśnie twarzy i prawidłowe oddychanie.



4. Tor przeszkód.

Najlepiej go urządzić na łonie natury. Wybierzcie odpowiedni teren (np. leśną ścieżkę, łąkę lub polanę) i wykorzystajcie dostępne możliwości. Ułóżcie patyki na ziemi tak, by maluch mógł przez nie przeskakiwać, nazbierajcie szyszek, którymi dziecko będzie rzucało do celu, znajdźcie pieniek, na który będzie musiało się wdrapać. Pamiętaj o nagrodzie lub przynajmniej entuzjastycznej pochwale dla małego sportowca - pozytywna motywacja zawsze jest mile widziana. Jeśli chcesz wprowadzić do zabawy element rywalizacji, możesz stanąć do zawodów razem z dzieckiem. Tor przeszkód to rozrywka dla całej rodziny. Pomaga rozwijać orientację przestrzenną i koordynację wzrokowo-ruchową. Zapewnia smykowi bliski kontakt z naturą.



5. Przyrodnicza zabawa.

Przed wyjściem z domu namalujcie farbami na kartce kolorowe kropki (to samo można zrobić z kształtami, niech Wasza pociecha szuka np. kwadratowych przedmiotów.) Podczas spaceru poproś malucha, by znalazł identyczne kolory w przyrodzie, np. jasnozielone listki brzozy, białe stokrotki, żółte mlecze. Spróbujcie udokumentować swoją pracę badawczą. Zamiast jednak zrywać młode listki, poproś dziecko o "sportretowanie" każdego okazu (weźcie ze sobą kredki i sztywną podkładkę, która ułatwi brzdącowi rysowanie w plenerze). Po powrocie do domu gotowe dzieło powieście na ścianie. Zabawa rozwija umiejętność obserwacji oraz uczy szacunku dla przyrody.


6. Rowerem po wyznaczonej trasie.

Kredą namalujcie ulicę, po której maluch ma przejechać. Pamiętajcie aby jej szerokość dostosować do możliwości dziecka. 


A Wy, w co lubicie się bawić? Może podpowiecie nam jakieś fajne zabawy? :) 
Dobrej zabawy!

Brak komentarzy:

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger