marca 01, 2016

Spotkajmy się w Trójmieście - relacja część I.

28.02.2016. Niedziela. 

Wstaje rano i wiem, że to będzie ciężki dzień. Boję się, czy nie zje mnie stres, czy wszystko pójdzie tak jak chciałam. Pierwszy raz udaje mi się zorganizować coś tak wielkiego. Dla mnie wielkiego, z rozmachem, na większą skalę. 
Oczywiście w tym miejscu dziękuję za miłą współpracę Paulinie i za pomoc w pakowaniu paczek Oli. Mogłabym wymienić jeszcze moją mamę, która użyczyła swojego czasu i została naszym taxówkarzem ;) i Pani Agnieszce która ugościła nas w Ciuciubabce  i torby.org za piękne torebki w które mogłyśmy zapakować gifty :) 
Licytacja (dla Jasia)  przedmiotów w postaci ubrań, książek, zabawek, kosmetyków przebiegła radośnie, obficie i bardzo szczodrze. Poszło nam świetnie i ja osobiście jestem bardzo zadowolona! 
Nie odbyłoby się to wszystko gdyby nie nasi wspaniali darczyńcy !




































Lista Darczyńców : 
Hotel Otomin - nie mogę się doczekać obiadu :))
bucikibabice  (buciki są cudne i synek je uwielbia :) ) 


W drugiej części relacji : 
1. Uczestniczki
2. Przybliże Wam, co było w naszych paczkach :)
3. Nasi goście : Pani wizażystka, Pani logopedka i Pani chustonoszka ;) 





4 komentarze:

Karolka pisze...

Bardzo fajnie to wyglądało,bardzo dobrze że jesteś zadowolona z efektu. Czekam na część drugą :)

Gulbaska pisze...

Było tego! :D

Sonia Chmielewska pisze...

Po Twoim uśmiechu domyślam się, że nie warto się było stresować i że wszystko się udało ;)

Sonia Chmielewska pisze...

Po Twoim uśmiechu domyślam się, że nie warto się było stresować i że wszystko się udało ;)

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger