marca 14, 2016

Miasteczko Zmysłów Gdynia.

W sobotę odwiedziliśmy w Muzeum Gdyńskim - Miasteczko Zmysłów.
To była już druga akcja organizowana przez Kinder Niespodziankę, w której mieliśmy okazję uczestniczyć. I powiem Wam, że było super. 
Pojechaliśmy na samo otwarcie (koło 10.30). Rozebraliśmy się w szatni (fajnie, że nie trzeba było nosić kurtek) i ruszyliśmy na podbój dwóch pięter. Warto było wyruszyć tak z rana, bo kiedy wychodziliśmy było już dość tłumnie, i ciężko byłoby znaleźć miejsce przy stoliku. A tak na spokojnie zwiedziliśmy każde stanowisko. 

Na pierwszym piętrze został zorganizowany plac zabaw. 
Basen z kulkami, wielkie puzzle i kilkanaście stoliczków z piaskiem kinetycznym, pieczątkami, klockami i ciastoliną.










Bart najwiecej czasu spędził właśnie przy piasku kinetycznym więc na urodziny dostanie takowy :) 
Świetna sprawa! Polecamy i nie omieszkamy podzielić się opinią i zdjęciami jak już do nas dojdzie.

Po intensywnej zabawie pojechaliśmy na drugie piętro, gdzie ustawiono 15 ruchomych eksponatów, które dziecko mogło dotykać, kręcić, ustawiać według własnego pomysłu. 
Bawiliśmy się świetnie i nawet nie zauważyliśmy jak minęły nam 3 godziny. 
Dodatkową atrakcją było Jajo z Kindera które chodziło po obu piętrach, dzieciaki mogły przybić piątkę i zrobić sobie zdjęcie z owym stworzastym :)






Zdecydowanie była to fajnie spędzona sobota. A dziś uwięzieni w domu, bo były dwa tygodnie spokoju od choroby - to już zdecydowanie za długo. 


1 komentarz:

Honorata Osowska pisze...

ojjj to zdroweczka zycze Wam;-) a wypad widze udany;-) to najwazniejsze taki aktywny relaks cos wspanialego;-) a synek znalazł nawet swoja ulubiona atrakcje;-) to swietnie;-) interesujace miejsce...warto widze odwiedzic;-)

Copyright © 2016 Mother and Son , Blogger